Menu

Bezpieczne WWWakacje

Cyberprzemoc, patotreści, niebezpieczne kontakty, seksting, pornografia…To tylko niektóre zagrożenia, z jakimi mogą zetknąć się dzieci w internecie. Wolny czas, którego w lipcu i sierpniu jest sporo, sprzyja surfowaniu po sieci. Co zrobić, żeby ograniczyć ryzyko?
Może Cię również zainteresować

Gry, dyskusje ze znajomymi, oglądanie filmów, słuchanie muzyki, dodawanie zdjęć i relacji. Eksperci podkreślają, że obecnie młodzi ludzie są właściwie „cyfrowymi tubylcami”. Wielu nie może już sobie wyobrazić życia bez internetu. Jest to dla nich środowisko naturalne. Wykorzystują go na różnych polach, niekiedy bardzo kreatywnie. Jednocześnie należy pamiętać, że to właśnie w sieci napotykają też na zagrożenia. Ważne jest, aby sami rodzice mieli jak najszerszą wiedzę na ten temat. Łatwiej jest wtedy porozmawiać z dzieckiem i uświadomić mu jakie zachowania i treści w cyfrowym świecie mogą być niebezpieczne.

Działania rodziców

Nowe technologie dają nam narzędzia ochrony, które mogą zmniejszyć ryzyko kontaktu dziecka z niebezpiecznymi treściami. Z badań opublikowanych przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wynika jednak, że aż 80 proc. dzieci nie ma na swoich telefonach zamontowanych żadnych tego typu narzędzi. Kwestia ta podnoszona jest także m.in. w polskiej edycji badania EU Kids Online.

Wielu rodziców wciąż też nie ustala żadnych zasad korzystania przez dziecko z internetu. Tymczasem, co też pokazują badania, dzieci, które takich zasad ustalonych nie mają, dwa razy częściej są np. narażone na kontakt z internetową pornografią.

Jeśli nie pomyśleliśmy wcześniej o narzędziach kontroli rodzicielskiej warto zrobić to teraz, w newralgicznym okresie wakacyjnym. Narzędzia takie będą w większości przypadków skuteczne chroniły młodsze dzieci. Zapewne także spora część nastolatków nie będzie podejmować prób złamania zabezpieczeń. Pamiętajmy, że wprowadzając zabezpieczenia zmniejszymy ryzyko przypadkowego dotarcia do niebezpiecznych treści, a jednocześnie będzie to też dobry pretekst, aby zacząć z dziećmi rozmawiać o zagrożeniach czyhających w sieci. Niektóre narzędzia są dodatkowo w stanie kontrolować czas spędzany w internecie. Bardzo ważne jest, aby uświadomić dziecku, czy nastolatkowi, że to co robimy, nie jest w żadnym razie skierowane przeciwko niemu, że nasze działania wynikają tylko i wyłącznie z troski.

Zabezpieczenia, które mają minimalizować kontakt dzieci z niebezpiecznymi treściami, oferuje każda z sieci telefonii komórkowej.

Sieć Orange oferuje dwie usługi. Pierwsza jest to „Kontrola rodzicielska”. Drugą usługą jest „Chroń dzieci w sieci”. T-mobile ma w ofercie usługę „Dzieci w sieci”. Play przygotował aplikację o nazwie „Ochrona internetu”. Plus proponuje usługę „Blokada”. Oprócz powyższych usług, dostępne są m.in. różne aplikacje na telefony komórkowe. Więcej szczegółów w obszernym artykule na ten temat. 

Stowarzyszenie Twoja Sprawa wraz z youtuberem, Tomaszem Sokołowskim przygotowało praktyczne porady. Na razie jest to kilka filmów. W najbliższym czasie będziemy dodawać kolejne. Dostępne już filmy można obejrzeć tutaj

Bez smartfona

Wakacyjny czas jest szczególny, bo gdy dzieci wyjeżdżają, rodzice często nie widzą się z nimi przez dwa, trzy tygodnie, a niekiedy dłużej. Dodatkowo nie mają wpływu na to, z kim zetknie się ich dziecko, kogo pozna i co nowo poznana osoba może dziecku pokazać.

Na koloniach, czy obozach coraz popularniejsza staje się forma wypoczynku bez elektronicznych gadżetów. Są one dzieciom odbierane w dniu przyjazdu i przekazywane na krótko, o wyznaczonej wcześniej porze dnia po to, by np. mogły skontaktować się z rodzicami. Nie jest to jednak powszechna praktyka. Gdy więc dziecko wyjeżdża na wakacje samo z telefonem w plecaku warto zainteresować się czy hotel, pensjonat, bądź inne miejsce, w którym będzie przebywało, ma chronione hasłem wifi. Może warto zasugerować organizatorom wypoczynku, aby hasło to niekoniecznie było dostępne dla najmłodszych gości. Zdecydowanie lepiej jest położyć nacisk na aktywne spędzanie wakacyjnego czasu z rówieśnikami niż na funkcjonowanie w wirtualnym świecie. Zawsze warto także sprawdzić, abstrahując już od smartfonów, czy w miejscu gdzie nocują dzieci są telewizory, a jeśli tak, to czy zablokowany jest dostęp do telewizyjnych kanałów skierowanych do osób dorosłych.

Rozmowa i zasady

Zamontowanie narzędzi kontroli rodzicielskiej, stosowanie innych zabezpieczeń, wprowadzanie zasad i w miarę możliwości monitorowanie internetowej aktywności dzieci to ważne kroki. Jednak w dobie powszechności smartfonów, nawet jeśli zabezpieczymy telefon dziecka, ma ono przecież dostęp do urządzeń rówieśników, na których niekoniecznie takie narzędzia są zainstalowane.

Ważna jest więc spokojna rozmowa na temat zagrożeń i unikania ryzykownych zachowań w sieci. Eksperci podkreślają, że taki dialog to właściwie najlepsza ochrona. Tutaj obszerny, przykładowy artykuł o tym jak rozmawiać z dzieckiem o pornografii.

Warto też uświadomić dziecku jakie zachowania związane z korzystaniem z internetu mogą być groźne. Dotyczy to w dużej mierze nastolatków, których życie intensywnie toczy się w np. w portalach społecznościowych. Sporo kwestii powinno się jednak omówić również z młodszymi dziećmi. Wielu rodziców nie zdaje sobie bowiem sprawy co, i z jaką częstotliwością robią ich pociechy w wirtualnym świecie. Często są one w ten świat zaangażowane zdecydowanie bardziej niż nam się wydaje.

Oto kilka punktów, które warto poruszyć:

Ostrzeżmy dziecko, że nie powinno pobierać załączników i klikać w nieznane linki, które otrzymuje od nieznajomych pocztą elektroniczną czy na komunikatorach internetowych.

Podkreślmy, że otwarte sieci publiczne zawsze należy traktować jako niezaufane. Zdarza się, że przestępcy internetowi podszywają się pod dostawcę chcąc wyłudzić wrażliwe dane.

Porozmawiajmy o internetowej aktywności dziecka, o tym co robi w sieci, z czego korzysta najczęściej. Powiedzmy z jakimi sytuacjami i treściami może się spotkać. Ustalmy jakich rzeczy nie powinno robić i dlaczego.

Ostrożnie ze znajomościami

Koniecznie omówimy kwestie dotyczące osób poznanych w sieci. W zawieraniu internetowych znajomości trzeba zachować ogromną ostrożność. Wytłumaczmy, że nowo poznana osoba w sieci to nie jest dobry znajomy! Należy mieć do niej ograniczone zaufanie. To bardzo ważne, bo wiele młodych użytkowników internetu nie do końca zdaje sobie sprawę z ewentualnych zagrożeń. Z polskiej edycji najnowszego raportu EU Kids Online wynika, że aż 52 proc. osób, które zadeklarowały, że miały kontakt z nieznajomymi w sieci, potwierdziło, że spotkało się z nimi osobiście.

Pomyśl zanim wrzucisz

Podkreślmy w rozmowie z dzieckiem, że na podstawie z pozoru zwykłego wakacyjnego zdjęcia, można uzyskać bardzo wiele informacji o nim samym, rodzinie i znajomych. Chociażby o miejscu aktualnego pobytu, ale nie tylko. W plikach jpg oprócz obrazu zapisywane są także inne dane np. data utworzenia pliku, typ użytego aparatu lub model smartfona. Można się przed tym zabezpieczyć. Szczegóły tutaj.

Naucz swoje dziecko zasady: pomyśl, zanim wrzucisz coś do internetu. Porozmawiajcie o możliwych konsekwencjach nierozważnych zachowań w sieci, o szacunku do samego siebie, o nie obrażaniu innych użytkowników internetu. Przypomnijmy, że to co zamieszcza się w sieci, zostaje tam na zawsze. W tym kontekście można poruszyć temat sekstingu. Bywa, że to popularne ostatnio zjawisko wśród nastolatków ma naprawdę tragiczne skutki.

Powiedz dziecku, że trzeba mieć także krytyczną postawę wobec treści, jakie znajduje w sieci. Nie wszystkie informacje dostępne w internecie są prawdziwe. Podobnie jest ze zdjęciami. Zwróć np. uwagę, że zdjęcia celebrytów i influencerów, którymi jesteśmy bombardowani w sieci, zazwyczaj nie pokazują ich prawdziwego życia i wizerunku. Perfekcyjne wakacyjne zdjęcia i wystylizowane filmy są najczęściej opłaconymi reklamami konkretnych produktów i pracują nad nimi profesjonalne ekipy. Powiedz dziecku, aby nie ulegało presji! Jego wizerunek nie musi być idealny.

Uczul dziecko, by w sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia online nie zwlekało i poprosiło ciebie lub inną zaufaną osobę dorosłą o pomoc.

Linki do przydatnych broszur opublikowanych na stronie www.akademia.nask.pl:

„Bezpieczne wakacje w sieci. Pięć porad dla nastolatków”

„Bezpieczne wakacje w sieci. Wizerunek online w wakacje”

Wspólny wakacyjny czas

Elektroniczne gadżety wrosły w życie nasze i naszych dzieci. To fakt. Faktem jest jednak też, że czasem naprawdę niewielkim wysiłkiem możemy ograniczyć ich używanie. Wspólny wakacyjny wyjazd to świetny moment na budowanie rodzinnych relacji, na nadrabianie tego, co często umyka nam w codziennej gonitwie. Starajmy się więc spędzać razem jak najwięcej czasu i unikajmy rozrywek związanych z telefonem i internetem.

Bardzo wiele zależy od nas - dorosłych. Zacznijmy od siebie. Nie ma bowiem najmniejszej szansy, żeby nasze dzieci na dłuższą chwilę zapomniały o smartfonach, jeśli sami podczas urlopu nieustająco będziemy sprawdzać wiadomości i przeglądać portale.

Więcej informacji na temat zagrożeń, ryzykownych zachowań w sieci, a także o zasadach korzystania z urządzeń jest dostępnych też w naszych wcześniejszych artykułach:

Zagrożenia w sieci. Czego obawiamy się najbardziej

Nastolatki i patotreści. Wielu wierzy, ze ogląda prawdziwe życie

Niepokojący trend. Materiały o charakterze seksualnym, które tworzą dzieci i młodzież

Cyfrowi tubylcy. Życie z internetem w kieszeni

EU Kids Online. Wyniki badań przeprowadzonych w Polsce


Więcej na temat
Pokaż więcej