Menu

Bezpieczne korzystanie z internetu. Ogromna rola rodziców

Większość rodziców uważa, że ma kompetencje, aby pomóc swojemu dziecku w kwestii bezpiecznego korzystania z internetu. Czerpią wiedzę na ten temat z wielu źródeł, ponad połowa także… właśnie od swych dzieci. Eksperci podkreślają, że to spora zmiana w porównaniu z badaniami sprzed blisko dekady.
Może Cię również zainteresować

Takie są wstępne wyniki badania EU Kids Online 2018 w segmencie dotyczącym rodziców (więcej danych z pełnej już wersji raportu wkrótce). To kolejne już takie badanie obejmujące dzieci i rodziców w różnych krajach europejskich. 

Ważny temat

Polska część EU Kids Online 2018 została zrealizowana przez zespół badawczy pod kierunkiem prof. Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu dr hab. Jacka Pyżalskiego wraz z mgr Aldoną Zdrodowską i dr. Katarzyną Abramczyk (Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy) oraz dr. Łukaszem Tomczykiem (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie) w partnerstwie z Fundacją Orange.

W badaniu, w segmencie dotyczącym rodziców dzieci w wieku 9-17 lat, ankiety wypełniło ponad 600 osób. Chodziło m.in.o uzyskanie odpowiedzi na pytanie, jak rodzice radzą oni sobie ze wspieraniem i chronieniem swoich dzieci korzystających z internetu i technologii sieciowych.

- Udało się nam przeprowadzić bardzo duże badanie. Zapytaliśmy o wiele czynników: o korzystanie z sieci o stosowane strategie wsparcia i ochrony oraz o największe obawy. Pytaliśmy też o kompetencje cyfrowe – mówiła w swym wystąpieniu Aldona Zdrodowska prezentując wstępne wyniki na wrześniowej konferencji "Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w internecie” zorganizowanej przez Polskie Centrum Programu Safer Internet.  - Ankiety były obszerne i wypełnienie ich wymagało dużego wysiłku To, jak dużo ich otrzymaliśmy oznacza, że ten temat jest dla rodziców ważny – podkreśliła.

Trzeba rozmawiać

Badanie wykazało m.in., że 44 proc. rodziców dzieci w wieku 9-12 lat często podpowiada dziecku jak korzystać z internetu. W grupie rodziców dzieci w przedziale wiekowym 13-17 lat było to 33 proc. Odpowiedzi „nigdy” udzieliło natomiast odpowiednio 4 i 8 proc. ankietowanych.

– W badaniu są dwie grupy wiekowe - młodsza i starsza. To dlatego, że tak jak w każdej dziedzinie życia, rodzic inaczej postępuje w zależności od wieku dziecka – wyjaśniła Zdrodowska.

44 proc. rodziców młodszych dzieci stwierdziło, że często rozmawia z dzieckiem o tym, co robi ono w internecie (w grupie 13-17 lat – 33 proc). Nigdy na ten temat nie rozmawia odpowiednio 2 i 6 proc. rodziców.

Ekspertka podkreśliła, że rozmowa to jeden z ważniejszych elementów, najlepsza metoda wspierania i chronienia. Wymaga od rodziców czasu i zaangażowania, ale jak pokazały wcześniejsze badania, właśnie rozmowa powoduje, że dziecko podejmuje mniej działań ryzykownych w sieci.

56 proc. rodziców dzieci 9-12 czasem siedzi przy dziecku kiedy korzysta ono z internetu, nigdy - 5 proc. W przypadku starszej grupy 13-17, często - 30, a nigdy 23. - Widać, że wraz wiekiem to przestaje mieć zastosowanie. Trudno sobie wyobrazić nastolatka cierpliwie znoszącego obecność rodzica przy ekranie monitora. Poza tym jeśli dziecko ma telefon to tracimy możliwość takiego rodzaju kontroli – powiedziała Zdrodowska.

A jak wygląda kwestia pozwoleń i restrykcji?. Okazuje się, że dzieci mają dość duże przyzwolenie na korzystanie z portali społecznościowych i aplikacji. 23 proc. rodziców dzieci w wieku 9-12 lat wskazało, że mogą one to robić zawsze kiedy chcą. W grupie starszej było to już blisko 70 proc.

Jeśli chodzi o oglądanie filmów na youtubie to pełne przyzwolenie wskazało odpowiednio 38 i 69 proc. ankietowanych, granie w gry internetowe z innymi (20 i 54 proc.), pobieranie muzyki albo filmów (23 i 55 proc).

Bardzo restrykcyjni są rodzice jeśli chodzi o kwestię wymieniania się w internecie zdjęciami filmami lub muzyką. 57 proc w skazało, że ich dzieci w wieku 9-12 lat nie mogą tego robić.

Slajd z wystąpienia na konferencji "Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w internecie”

Tak, mam kompetencje

Badania pokazały też, że rodzice, którzy są w wieku do 40 lat, wyżej oceniają swoją wiedzę dotyczącą internetu i swobodę poruszania się po sieci. Starsi rodzice częściej mają z tym problem.

Z kolei na pytanie, czy wiedzą więcej na temat internetu niż ich dzieci, 11 proc rodziców przed 40-tką stwierdziło, że nie, a 37 proc., że tak. W grupie po 40-tce „nie” wskazało 31 proc., „tak” – 18 proc.

Zapytano też rodziców wprost czy uważają, że potrafią pomóc swemu dziecku z takimi sprawami w sieci, które mogą je zaniepokoić lub zdenerwować. Zdecydowana większość rodziców odpowiedziała twierdząco. Zdrodowska podkreśliła, że jest to wyraźna zmiana w porównaniu z poprzednimi badaniami.

Okazuje się też, że najwięcej rodziców czerpie wiedzę na temat bezpiecznego korzystania z internetu i o tym jak pomóc dzieciom, od rodziny i przyjaciół, z mediów, czy że szkoły dziecka, ale też, co ważne ponad połowa rodziców deklaruje, że od własnych dzieci.

- To jest bardzo dobry wynik. Pokazuje, że rodzice rozmawiają z dziećmi i ten dialog zaczyna działać. Dekadę temu na tym polu starsi z młodszymi się nie spotykali – zaznaczyła Zdrodowska.

Slajd z wystąpienia na konferencji "Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży w internecie”

Rodzice deklarują też, ze czekają na różnego rodzaju programy wsparcia dotyczące kwestii bezpieczeństwa w sieci.

O pierwszych, wstępnych danych dotyczących dzieci można przeczytać tutaj.


Więcej na temat
Pokaż więcej